REKLAMA

Rabiej przywołany do porządku przez prezydenta Warszawy

Rabiej przywołany do porządku przez prezydenta Warszawy

REKLAMA

Wiceprezydent miasta stołecznego Paweł Rabiej po wypowiedzi dla Dziennik Gazeta Prawna, został przywołany do podporządkowania się ratuszowi. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odciął się od opinii podwładnego.

W wywiadzie dla DGP powiedział Rabiej – „Jeśli byłaby równość małżeńska, chciałbym zawrzeć małżeństwo. Jestem zwolennikiem małżeństw homoseksualnych, bo jest to rozwiązanie w gruncie rzeczy bardzo konserwatywne”.

Na pytanie redaktora Mazurka o standardach WHO wiceprezydent Rabiej odparł – „Przecież trzy-, czterolatki są już ciekawe, skąd się wzięły, gdzie mają rękę, nogę, brzuch, pępek, inne części ciała”.

Zaznaczył także, iż w perspektywie czasu pary homoseksualne powinny posiadać możliwość adopcji dzieci oraz wdrożyć w życie związki partnerskie.

„Najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją” – podkreślił.

Trzaskowski uważa działania wiceprezydenta Warszawy za szkodliwe

Na wszystkie wywiady udzielane przez swojego podopiecznego odpowiedzi udzielił Rafał Trzaskowski, który przyznał wprost że rozmowy Rabieja odbijają się negatywnie wobec Koalicji Europejskiej.

REKLAMA

Na Twitterze wydał oświadczenie – „Wypowiedzi wykraczające poza program Koalicji Europejskiej mogą zniszczyć nasz wysiłek w walce z nienawiścią”.

„Poleciłem wiceprezydentowi P. Rabiejowi zajęcie się wyłącznie zadaniami, które mu wyznaczyłem” – grzmiał Prezydent Warszawy.

Z kolei wiceprezydent na portalu społecznościowi zarzekał się, że jego wywiady są prywatną opinią. Nie dotyczą one zdania ratusza czy koalicji – „W zw. z rozmową z red. Mazurkiem, w której padły pytania o życie osobiste, oświadczam, że moja odpowiedź na nie ma charakter wyłącznie prywatny”.

interia.pl

REKLAMA

Komentarze