Protest taksówkarzy zawieszony po dzisiejszych rozmowach z rządem

Taksówkarze cały czas wyrażają swoje niezadowolenie. Twierdzą, że działalność między innymi takich firm jak Uber czy Bolt to nie tylko nieuczciwa konkurencja, ale i niebezpieczeństwo pasażera.

Od 8 kwietnia 2019 taksówkarze w całej Polsce protestują. Odmawiają pracy, nie realizują kursów i paraliżują ruch w miastach.

Zawiesili jednak swój protest. Zawieszenie jest efektem dzisiejszych rozmów z przedstawicielami rządu, który deklaruje zmiany w ustawie o transporcie drogowym.

Taksówkarze domagają się nie tylko zmiany prawa, ale także zablokowania aplikacji taksówkowych.

„Mam 100 ujęć, które zakończyły się karami administracyjnymi po 12 tys. złotych dla kierowców tych firm.” – mówi Mariusz Zieliński, wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy.

W środę w Centrum Partnerstwa Społecznego ,,Dialog” odbyły się kolejne negocjacje taksówkarzy z przedstawicielami rządu.

Tymczasem przedstawicie Ubera czy Bolt twierdzą, że nie mają sobie nic do zarzucenia. Za cały chaos obwiniają taksówkarzy.

raadiomaryja.pl

REKLAMA

Komentarze