REKLAMA

Polskie satelity na podbój kosmosu! Pierwszy komercyjny oraz naukowy

Polskie satelity na podbój kosmosu! Pierwszy komercyjny oraz naukowy

REKLAMA

Z ośrodka NASA na wyspie Wallops wczoraj o godzinie 22:46 w przestrzeń kosmiczną, za pomocą rakiety Antares udały się na raz dwa polskie satelity. KRAKsat zbudowany przez studentów do nowatorskich badań oraz pierwszy komercyjny satelita Światowid, do obserwacji.

KRAKsat skonstruowany przez studentów z AGH i UJ jako pierwszy na świecie zbada czy zjawiskowa ciecz magnetyczna zwana ferrofluidem, wprawiona w ruch wpłynie na położenie satelity w kosmosie. Jeśli potwierdzą się przypuszczenia, wówczas system ten będzie można wykorzystać do sterowania orientacją obiektów na orbicie.

Czytaj więcej: Zarazki odporne na antybiotyki w co drugim kurczaku

Powodzenie tej misji może wpłynąć na światowy rozwój technologii kosmicznej. Ze względu na swoją niską cenę, prostotę i niezawodność -ferroluidowe koło zamachowe, skutecznie może wyprzeć z rynku obecnie używane.

KRAKsat to niewielki obiekt o wymiarach 10 cm średnicy i 13 cm wysokości przypominając walec. Waga tego urządzenia także nie jest duża, bo zaledwie 750 g.

Pierwszy polski komercyjny satelita

REKLAMA

Drugi z wysłanych obiektów w przestrzeń kosmiczną jest nie wiele większy Światowid – pierwszy polskie satelita komercyjny służący do obserwacji. Urządzenie zbudowała wrocławska firma założona w 2016 roku – SatRevolution. Będzie on obserwował stan wód oraz jakość powietrzna na powierzchni Ziemi.

Jego wymiary to 10 x 10 x 20 centymetrów oraz o wadze blisko 2 kilogramów. Został on umieszczony w statku zaopatrzeniowym Międzynarodową Stację Kosmiczną – Cygnus. Stamtąd zostanie wystrzelony na odpowiednią orbitę.

Udowodnimy, że satelita nie musi być wielkości samochodu osobowego, żeby robił bardzo dobre zdjęcia” – zachwala swoją konstrukcję kierownik rozwoju SatRevolution, Tomasz Późniak.

Obydwa polskie satelity będą przebywały około 12 miesięcy na orbicie wokółziemskiej. W tym czasie zbierając cenne dane dla polskich naukowców i przedsiębiorców. Po tym czasie spłoną w atmosferze ziemskiej.

onet/pap

REKLAMA

Komentarze