REKLAMA

Polskie jabłka już nie na cydr. Podatki zabiły kolejną produkcję

Polskie jabłka już nie na cydr. Podatki zabiły kolejną produkcję

W ciągu ostatnich 12 miesięcy sprzedaż cydru gwałtownie spadła. Szacuje się, że aż o 23 procent.

Powodem jest bezsensowna polityka państwa. Mamy bardzo niekorzystne przepisy dotyczące produkcji cydru, mimo, że byliśmy jabłkową potęgą.

Teraz owoce gniją pod drzewami między innymi przez embargo.

Cydr traktowany jest jak wino nie można go reklamować, trzeba zapłacić akcyzę, nakleić banderolę, a w sklepach jego butelka może stać jedynie obok mocnych alkoholi.

Gdy zaczynała się moda na cydr eksperci szacowali, że wartość rynku w ciągu 10 lat przekroczy miliard złotych. Dziś jest on wart 62 miliony złotych.

Produkcja cydru miała być szansą na odbicie się od dna dla producentów jabłek, których dobiło embargo z Rosji.

Premier Mateusz Morawiecki obiecał zerową stawkę akcyzy i likwidację banderoli. Oczywiście słowa nie dotrzymał.

agolajt.pl

REKLAMA

Komentarze