REKLAMA

[OPINIA] Skalski: „Gazeta Polska” w służbie żydostwa

[OPINIA] Skalski: „Gazeta Polska” w służbie żydostwa

REKLAMA

Tekst jest trawestacją tytułu oraz treści paszkwilu napisanego przez Tomasza Sakiewicza przeciwko Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy pt. „Narodowcy w służbie lewactwa” w tzw. Gazecie Polskiej.

Pseudo-niepodległościowcy stają się dzisiaj wielką nadzieją pazernego żydostwa. W Polsce prowokując konflikt między narodowcami i suwerennościowcami a patriotycznym elektoratem, mogą doprowadzić do zwycięstwa pro-żydowskich kandydatów. W Polsce odbiorą Konfederacji parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 skrajnie pro-żydowsko nastawiony rząd. Z punktu widzenia światowego żydostwa – marzenie.

REKLAMA

Konfederacja nie straci głosów przez wybryki lewicy ani fundowanie kolejnych żydowskich muzeów. W tej sprawie większość społeczeństwa przyznaje Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy rację. Konfederatom nie odbierze głosów też Kukiz’15. Ta efemeryda zanim powstała, już trzeszczała w szwach i coraz szybciej sama się kompromituje bezideowością. Jedynym sposobem na rządy Jonnego Danielsa i jego ludzi jest podzielenie elektoratu Konfederacji. Trzeba znaleźć „prawdziwych patriotów”, którzy w narodowcach i wolnościowcach odkryją zdradę, rzekomo zaprzedających się Moskwie bądź „broniących Hitlera”. Te kilka procent, które dzięki temu „patrioci” uzyskają, wystarczy, by Konfederacja nie mogła zablokować żydowskich roszczeń.

Dzisiaj to nowi „patrioci”, w jakiejś mierze nawiązujący do lewicowej i pro-żydowskiej ideologii Adama Michnika, stanowią największą szansę realizacji żydowskich roszczeń majątkowych przez PiS. Nie wiem, czy istnieją między nimi jakieś powiązania, ale łączy je wspólny interes – odsunięcie Konfederacji od Sejmu – i mają wspólne współczesne korzenie: Unię Wolności i jej pogrobowców przechodzących z Platformy do PiS-u, fetowanych obecnie w TVP i podobnych mediach podających się za „patriotyczne”.

Niezależnie od prób wpływania na pseudopatriotów przez Tel-Awiw, stają się oni dzisiaj wielką nadzieją syjonistycznego lobby. W Polsce, prowokując konflikt pomiędzy narodowcami, wolnościowcami a patriotycznie nastawionym elektoratem (oczywiście często nieświadomego faktu, że jest manipulowany), mogą doprowadzić do zwycięstwa pro-żydowskiego kandydata. Z punktu widzenia światowego żydostwa – marzenie. Konfederacja osłabiona potencjalną wygraną PiS może nie otrzymać oczekiwanej liczby mandatów w Sejmie, a już na pewno będzie musiała konkurować z żydofilami podającymi się za prawicę. Wtedy Jarosław Kaczyński będzie mógł z powrotem śmiało założyć czapkę patrioty i nie czuć na plecach oddechu na plecach ze strony narodowców i wolnościowców. Nie przestał o tym marzyć. Koncesjonowana przez niego „prawica” na tym etapie mu odpowiada. Kiedy jeszcze w latach rządów Platformy Obywatelskiej Ruch Narodowy zaczynał protesty przeciwko „aferze taśmowej”, większość „prawdziwych patriotów” z „Gazety Polskiej” chowała głowę w piasek. Kiedy protestowaliśmy przeciwko wzrostowi kultu Bandery i UPA na Ukrainie, wielu dziennikarzy „Gazeta Polskiej” wyzywało Kresowian od „ruskich agentów” prosto z kijowskiego Majdanu. Dzisiaj Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy broni interesu narodowego w kluczowej sprawie, jaką jest powstrzymanie żydowskich roszczeń wobec Polski. Nie chcemy też, by Polska doświadczyła tego samego, co rdzenni mieszkańcy Palestyny pod izraelskimi rządami. Marionetki tego żydostwa, jakimi stali się pseudopatrioci, atakujący Konfederację KBLN, w tym narodowców, torują drogę do władzy nie tylko Żydom, ale ułatwiają budowę nad Wisłą Judeopolonii.

autor:

Marcin Skalski
REKLAMA

Komentarze