Krajowy Zasób Nieruchomości, czyli kolejna niewykorzystana szansa na naprawę ładu przestrzennego

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

/ fot. pixabay

Przyjęta przez Sejm RP 20 lipca br. ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości (KZN) tworzy zupełnie nową instytucję na rynku nieruchomości w Polsce. Celem agencji stworzonej przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa będzie zarządzanie nieruchomościami skarbu państwa, które można przeznaczyć pod budowę mieszkań. Ma to być również narzędzie do realizacji wyborczych obietnic PiSu w obszarze mieszkalnictwa – komentuje ekspert CAKJ ds. gospodarki przestrzennej.

Nowa agencja stanie się bez wątpienia bardzo silnym graczem na rynku dysponując ogromnym zasobem nieruchomości oraz narzędziami wsparcia i kontroli inwestycji mieszkaniowych, w tym możliwością tworzenia spółek celowych dla potrzeb budowy mieszkań na wynajem. Niezależnie od rodzaju, pierwszeństwo w dostępie do mieszkań będą miały osoby nie posiadające nigdy (nawet jako współwłaściciele) żadnej nieruchomości. To oznacza, że działanie KZN jest de facto przeznaczone dla mieszkańców (i ich potomków) budynków komunalnych oraz ludzi młodych, którzy nie zdążyli jeszcze niczego odziedziczyć – wyjaśnia działanie agencji dr Domińczak.

[PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJĘ KOMENTARZA]

Wydaje się, że stworzenie KZN w takim kształcie jest zaprzepaszczeniem szansy na naprawę ładu przestrzennego w Polsce. Jarosław Kaczyński zapowiadając na lipcowej konwencji programowej swojej partii utworzenie Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki, bardzo słusznie wspomniał o szczególnej roli ładu przestrzennego i problemie dewastacji krajobrazu w Polsce. Tymczasem Ministerstwo Infrastruktury przygotowało ustawę, która całkowicie pomija te zagadnienia, a dla Krajowego Zasobu Nieruchomości pozostawia rolę agencji inwestowania i obrotu nieruchomościami – ocenia nasz ekspert.

 

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY