REKLAMA

Kaczyński skarcił Tarczyńskiego przed kamerami. Poseł komentuje

Kaczyński skarcił Tarczyńskiego przed kamerami. Poseł komentuje

REKLAMA

Kilka miesięcy temu media głośno komentowały spięcie na linii Tarczyński-Kaczyński. Poseł do tej pory nie ujawnił czego dotyczyła sprzeczka przed kamerami, jednak teraz zdecydował skomentować słynne wydarzenie.

O sprzeczkę sprzed kilku miesięcy zapytał posła Marek Kacprzyk w programie Wirtualnej Polski. Polityk choć skomentował wydarzenie to wciąż nie chce zdradzić czego dotyczyła treść rozmowy.

„To pozostanie między nami, przynajmniej na razie. Ale było to bardzo motywujące wyrażenie. Nie było ostro, było motywująco” – zapewnił. Zapewnił również, że Kaczyński nie odezwał się do niego niecenzuralnie.

Przypominamy, że w listopadzie Protasiewicz nazwał uczestników Marszu Niepodległości „rasistami” i „idiotami”. Tarczyński zdecydował się wtedy skomentował słowa posła PSL-UED również nazwał posła Protasiewicza „idiotą” i zaapelował o „ukaranie tego idioty”.

Kaczyński, tuż po wypowiedzi posła, przywołał do siebie Tarczyńskiego i udzielił mu publicznie reprymendy, i odesłał go na miejsce. „Premier Kaczyński jest bardzo kulturalnym człowiekiem, nie pozwoliłby sobie na niecenzuralne słowa” – stwierdził poseł.

Czytaj również: „Tarczyński będzie następny”. PiS „schowa” kolejnego posła przed wyborami?

To nie pierwsze spięcie w PiS z Tarczyńskim w roli głównej. Jeden z wywiadów, którego udzielił poseł został ostro skomentowany przez rzecznik partii. Tarczyński ujawnił wtedy tematy konwencji Prawa i Sprawiedliwości.

Słowa te najwidoczniej nie spodobały się rzeczniczce partii Beacie Mazurek, która skomentowała wywiad Tarczyńskiego na Twitterze. – „A skąd wiesz o czym będziemy mówić? Jasnowidz?” – napisała Mazurek.

dorzeczy
REKLAMA

Komentarze