REKLAMA

Już wiadomo kim jest napastnik spod katedry Notre Dame. Przyjechał do Francji robić… doktorat

Już wiadomo kim jest napastnik spod katedry Notre Dame. Przyjechał do Francji robić… doktorat

REKLAMA

Coraz częstsze zamachy terrorystyczne w Europie przeprowadzane przez islamskich terrorystów wywołują nieustającą debatę o problemie masowe imigracji. Wielu uważa, że te dwie kwestie nie mają ze sobą nic wspólnego. Tymczasem okazuje się, że napastnik, który wczoraj zaatakował policjanta w Paryżu przyjechał do Francji na… studia.

Wczoraj napastnik przy użyciu młotka zaatakował policjanta w pobliżu katedry Notre Dame w Paryżu. Zaatakowany policjant odniósł lekkie obrażenia, a napastnik został postrzelony przez drugiego z policjantów. Katedra Notre Dame została otoczona przez policję. W środku znajdowało się około 900 turystów. Funkcjonariusze sprawdzili, czy wśród nich nie było potencjalnego zamachowca. Jedna z hipotez policji był taka, że atakujący policjanta mężczyzna miał jedynie odwrócić uwagę.

Ostatecznie na jednym ataku się skończyło. Dzisiaj pojawiają się natomiast informacje o napastniku. Jak się okazuje, był nim mężczyzna, który przyjechał do Francji, aby… zrobić doktorat z dziennikarstwa na uniwersytecie w Metz. Zakres jego badań miał obejmować rolę mediów w kampaniach wyborczych.

Podczas ataku miał krzyczeć: To za Syrię! Poinformował o tym francuski minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb. Oprócz młotka był uzbrojony również w noże kuchenne. Jego dokumenty wskazują, że pochodzi z Algierii.

Paryska prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie ataku na policjanta. Powierzono je wydziałowi ds. antyterroryzmu francuskiego kontrwywiadu DGSI.

źródło:

wMeritum.pl
Polub fanpage wMeritum.pl na Facebooku
REKLAMA

Komentarze