REKLAMA

Jacek Piekara o aferze w RNŚ: „Nie żal mi Jedlińskiego”

Jacek Piekara o aferze w RNŚ: „Nie żal mi Jedlińskiego”

-Rezygnacja Piotra Jedlińskiego świadczy o niesłychanej sile środowisk lewicowych i jak one próbują nałożyć kagańce na twarze – powiedział w Temacie Dnia Mediów Narodowych pisarz Jacek Piekara.

REKLAMA

Jacek Piekara był gościem Tematu Dnia Mediów Narodowych. Skomentował głośną w ostatnich tygodniach sytuację z wycofaniem opowiadania Jacka Komudy:

-W przypadku opowiadania Jacka Komudy ciężko mówić o cenzurze. Tekst się ukazał w „Nowej Fantastyce” i po krótkim czasie wszczęta została brutalna kampania środowisk lewicowych i LGBT przeciwko autorowi. Redakcja zrobiła coś, co nigdy nie powinna robić w stosunku do swojego autora – mianowicie potępiła go i odcięła się od niego, zapewniła, że od tej pory będzie konsultować to, co publikuje, ze środowiskami zajmującymi się polityczną poprawnością. Zrobiła nieładny numer przeciwko wolności słowa i autorowi. To nie była cenzura, a samokrytyka w komunistycznym stylu – komentował pisarz.

Piekara odniósł się także do wzmożonej ofensywy środowisk LGBT:

-Widać wyraźnie, jak te środowiska próbują się rozpychać, jak żądając poszanowania swojej wolności próbują tę wolność zabierać innym, często w sposób bardzo brutalny, stawiając się jednocześnie w roli ofiar. Jestem ogromnym zwolennikiem wolności, rozumianej również jako wolność słowa. Jeżeli ktoś chce się samoidentyfikować jako kobieta, mężczyzna, pies, kot, kucyk – proszę bardzo! Jeżeli nikomu tym nie szkodzi i nie robi krzywdy, niech sobie tak funkcjonuje. Natomiast sytuacja jest zupełnie inna jeśli ten ktoś próbuje zmuszać innych ludzi, aby go traktowali tak jak on to sobie wymyślił. Jeśli ludzie się nie podporządkują to podlegają ostracyzmowi, terrorowi, dyktatowi wymierzonemu przez ideologię – mówił Piekara.

Rządzenie tej jednej określonej ideologii widzimy doskonale w aferze, która miała miejsce w radiu „Nowy Świat”. Jest to lewicowa inicjatywa, mocno antyrządowa i nagle prezes zostaje wywalony z tego radia po wielkiej awanturze w stylu komunistycznym – najpierw po odcięciu się od zarzutów, później złożeniu samokrytyki, a mimo to i tak z roboty wyleciał. To świadczy o niesłychanej sile środowisk lewicowych i jak one próbują nałożyć kagańce na twarze! A za co poleciał prezes radia? Ano za to, że ośmielił się Michała Sz, znanego jako Margot, nazywać Michałem Sz. i mężczyzną, czyli dokładnie tym, kim Michał Sz. jest według stanu prawnego, dowodu osobistego i stanu faktycznego. I tylko dlatego została wszczęta przeciwko Jedlińskiemu ogromna kampania nienawiści.  

– skomentował.

Cała rozmowa z Jackiem Piekarą tylko w Mediach Narodowych!

CZYTAJ TAKŻE:

Jaok opluty przez aktywistkę LGBT. „Zgłoszę ją do sanepidu, niech robią jej wymazy”

Termin „rasa” usunięty ze znanej gry fantasy. Nie będzie też „stereotypów u orków”

NASA będzie zwalczać rasizm i promować różnorodność w kosmosie. „Konotacje kolonialne i rasistowskie”

REKLAMA

Komentarze