REKLAMA

Izraelski minister dalej atakuje Polskę i drwi z odwołanej wizyty. „To zaszczyt”

Izraelski minister dalej atakuje Polskę i drwi z odwołanej wizyty. „To zaszczyt”

Izraelski minister oświaty Naftali Bennett miał przyjechać do Polski na zaproszenie Mateusza Morawieckiego. Spotkanie miało dotyczyć nowelizacji ustawy o IPN, ale ostatecznie wizyta polityka nie dojdzie do skutku. Bennett skomentował całą sprawę i znów zaatakował Polskę. 

Premier Mateusz Morawiecki miał zaprosić do Polski izraelskiego ministra oświaty Naftali Bennetta w związku z gwałtownym atakiem władz Izraela na Polskę. Portal wpolityce.pl powołując się na źródła “zbliżone do MSZ” poinformował, że wizyta izraelskiego ministra jednak nie dojdzie do skutku. Nie do końca było jasne jakie są przyczyny. Nie wiadomo, czy zrezygnował sam Naftal Bennett, czy stało się tak po sugestii strony polskiej.

Teraz minister sam odniósł się do sprawy i przyznał, że jego wizyta została anulowana przez stronę polską. Krew polskich Żydów krzyczy z tej ziemi i żadne prawo jej nie uciszy. – napisał Bennett w oświadczeniu przesłanym do mediów. Polski rząd odwołał moją wizytę, ponieważ powiedziałem o tych zbrodniach. Czuję się zaszczycony. – dodał.

Tak, obozy śmierci zostały w Polsce zbudowane przez Niemców, jednak wielu Polaków w całym kraju przyczyniło się do śmierci co najmniej 200 tys. Żydów w czasie i po czasach Holokaustu. Tylko kilka tysięcy Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata ryzykowało własne życie, by temu zapobiegać. – pisał dalej Bennett.

Rozmowa miała dotyczyć ustawy o IPN

Wizyta izraelskiego ministra miała mieć związek z burzą wokół polskiej ustawy o IPN. Bennett od początku był nastawiony konfrontacyjnie, co potwierdził przesłany przez niego komunikat do mediów.

Jestem zdecydowany jasno powiedzieć, że historia już udowodniła, że Polacy mieli udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu. – pisał minister. Wiadomość jest jasna: przeszłości nie da się napisać na nowo, przyszłość możemy napisać razem. – dodał.

onet.pl/medianarodowe.com
REKLAMA

Komentarze