REKLAMA

Francja wybrała przedstawiciela na Eurowizje. Spełnia wszystkie politpoprawne wymagania

Francja wybrała przedstawiciela na Eurowizje. Spełnia wszystkie politpoprawne wymagania

REKLAMA

Dziesiątki fanów tego, który symbolizuje im „prawo do różnicy”, czekało na Bilala Hassani do pierwszej w nocy w sobotni wieczór, po tym jak został wybrany do reprezentowania Francji na Eurowizji.

„Kiedy maaaarzęę, jestem króóóleeem”, śpiewają głośno dziesiątki nastolatków, pomimo zimna, które wpada w ciemne zaułki ulic, które sąsiadują ze studiami telewizyjnymi w Plaine-Saint-Denis.

Jest po pierwszej w nocy w sobotę, a fani Bilala Hassani wciąż czekają na niego przed wielkim studio 217. O północy wybór ich „mistrza” został przyjęty jako jęk ulgi przez publiczność studia. Mimo że był faworytem, napięcie trwało do końca … Zdyskredytowany przez międzynarodowe jury, które umieściło tego młodego człowieka tylko na piątym miejscu, został doceniony przez 36% francuskich głosów, pozwalając mu ekstremalnie pokonać swego rywala Seemone.

Ubrani w kolorowe czapki, uczniowie, Rachel i Léa, są jak by uzależnieni od pierwszej godziny. „Uwielbiamy jego filmy na YouTube, zawsze jest w dobrym nastroju i sprawia, że się śmiejemy” – podsumowują, podczas gdy ich sąsiad z lewej strony wyciąga plakat w kształcie serca, w którym wypisane są słowa „King”.

„Utożsamia się z LGBT i zawsze pozostaje wierny sobie, mimo wszystkich obelg. Jego wybór pokazuje, że postawy we Francji ewoluują dzięki młodym ludziom takim jak my”.

REKLAMA

Przed studiem, średnia wieku nie przekracza 20 lat. „Jestem przekonany, że po 42 latach porażki przywiezie nam trofeum” – powiedział 19-letni Kelim, który ubrał na tę okazję muchę migotającą. Uwielbiamy go, ponieważ pozostaje takim, jakim jest. I to także dzięki jego matce, która odpowiada na wszystkie zniewagi, których ofiarą jest jej syn. Kiedy widzimy liczbę rodziców, którzy umieszczają swoje dzieci na ulicach, ponieważ są gejami….”

„Bilal przyjmuje twardo krytykę”

Po długiej serii wywiadów w języku angielskim, Bilal w końcu wychodzi na spotkanie z najbardziej cierpliwymi fanami. „Naprawdę reprezentujesz coś silnego dla nas”, mówi mu nastolatek, o zielonych włosach i zawiązanej chustce na gardle. „Kochamy cię z głębi naszych serc. „

Poza swoim występem na scenie, Bilal Hassani, nominowany przez magazyn Têtu w 2018 roku w ramach „30 LGBT, którzy trzęsą Francją” wydaje się zachęcać tych młodych ludzi, aby byli takimi, jakimi są. „Ci, którzy głosowali za mną, odpowiadają na moją krytykę w moim imieniu” – powiedział Bilal Hassani, gdy schodził ze sceny. Podczas gdy jego matka, ze łzami w oczach, była zachwycona: „Żyjemy w pięknym kraju”.

„Bilal przyjmuje twardo krytykę, wbrew wszelkim przeciwnościom” – mówi Christophe Willem, juror programu.

Hassani to nie pierwszy transgender w historii Eurowizji, która dziś jest narzędziem do rozpowszechniania szkodliwej ideologii LGBT.

LE PARISIEN

REKLAMA

Komentarze