REKLAMA

GRABIEC: O broni palnej

GRABIEC: O broni palnej

Jak patriotyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości walczy o Twoje bezpieczeństwo.

14 marca 2017 Komisja Europejska przyjęła nową dyrektywę o broni palnej. Oficjalnie ma to na celu zapobieganie atakom terrorystycznym takim jak na przykład we Francji 13 listopada 2015 roku, gdzie zginęło 130 osób. Komisarze europejscy na czele z naszą „rodaczką”  Elżbietą Bienkowską postanowili raz na zawsze uporać się ze zjawiskiem islamskiego terroryzmu! W tym celu zebrali się razem i przegłosowali dyrektywę, która zabrania głoszenia tak zwanych „wersetów nienawiści” z Koranu, nakazuje wydalić z Europy Imamów, którzy nawołują do mordowania niewiernych, oraz potępia Kanclerz Niemiec za słowa zapraszające imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki do Europy.  Nie tak było? Rzeczywiście. Komisja Europejska, zamiast zająć się rzeczywistym problemem, jako źródło terroryzmu uznała… praworządnych obywateli, posiadaczy broni palnej, która uznaje ich za źródło terroryzmu na naszym kontynencie. Dyrektywa ta wejść ma we wrześniu tego roku i wszystkie kraje UE mają się jej podporządkować (kilka krajów na czele z Republiką Czeską ciągle walczy o prawa posiadaczy broni palnej).


Na nasze szczęście, czyli najbardziej rozbrojonego narodu Europy (zaraz po Rumunii) Rząd Polski postanowił sprzeciwić się tej bandyckiej dyrektywę, pokazując unijnym urzędasom, że Polska wreszcie wstała z kolan i nikt z Brukseli nie będzie robił z praworządnego obywatela Rzeczypospolitej Polski bandyty. W tym celu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji od stycznia tego roku ukrywa przed obywatelami projekt ustawy o broni palnej, który… jeszcze bardziej dokręci śrubę, skazując Polaków na prawie całkowite rozbrojenie. Projekt ten wyciekł 7 czerwca, chociaż według strony rządowej wciąż trwają prace konsultacyjne i analityczne.

W 2011 r. dla wielu obywateli złodziejski i zdradziecki rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zniósł uznaniowość policji przy wydawaniu pozwoleń na broń palną do celów sportowych i każdy kto spełniał określone warunki pozwolenie dostawał normalną ścieżką administracyjną bez ingerencji służb mundurowych. W nowej ustawie PiSu to znów komendant policji będzie decydował według własnego „widzimisię” kto takie pozwolenie ma dostać. Jeśli jego przełożony powie, że nikt, to nikt nie może tego zakwestionować. Oprócz tego każdy z pozwoleniem na broń do celów kolekcjonerskich posiadający broń wymienianą w ustawie będzie musiał spełniać takie same warunki jak osoba z pozwoleniem na broń do celów sportowych. Dodatkowo KAŻDY co 5 lat będzie musiał odnawiać licencję, czyli od nowa przechodzić przez wszystkie etapy i płacić za nie duże pieniądze. Jeśli już jesteśmy przy kwestiach finansowych, to monopol na egzaminy ma otrzymać państwowy Polski Związek Strzelectwa Sportowego, a każdy ma do niego należeć i płacić tam składki.
Co gorsza pojawiają się obawy, że nowe przepisy mogą też dotknąć posiadaczy wiatrówek i broni  czarnoprochowej. Jednak ta kwestia nie jest jeszcze przesądzona.

Rząd PiSu, chce jak najbardziej przypodobać się Brukseli po wcześniejszych stratach wizerunkowych. W tym celu nie cofnie się przed najbardziej haniebnymi i zarazem groteskowymi działaniami legislacyjnymi przeciwko własnym obywatelom. My, przedstawiciele środowiska narodowego otwarcie sprzeciwiamy się traktowaniu Polaków jako potencjalnych przestępców i nie pozwolimy na dalsze rozbrajanie naszego narodu. Obowiązkiem każdego Polaka jest mieć możliwość obrony swojej ziemi oraz rodziny przed napastnikiem i zamierzamy robić wszystko, aby umożliwić to każdemu praworządnemu obywatelowi Polski.

autor:

Jarosław Grabiec
REKLAMA

Komentarze