REKLAMA

Gorąco w Kijowie. Zwolennicy Saakaszwilego chcieli przejąć Pałac Październikowy w Kijowie

Gorąco w Kijowie. Zwolennicy Saakaszwilego chcieli przejąć Pałac Październikowy w Kijowie

Wczoraj w centrum Kijowa zgromadzili się zwolennicy Micheila Saakaszwilego. Były prezydent Gruzji zwołał po raz kolejny „Marsz za impeachment”, którego uczestnicy domagają się odejścia Petra Poroszenki. Demonstranci usiłowali dostać się do Pałacu Październikowy nieopodal Chreszczatyku, gdzie mieści się siedziba Międzynarodowego Centrum Kultury i Sztuki. Zamierzali założyć tam swój sztab.

Przed budynkiem doszło do starć z funkcjonariuszami Gwardii Narodowej. Demonstranci rozbili szklane drzwi, rzucali petardami. Służby rozpyliły gaz łzawiący. Obecnie sytuacja jest już opanowana. Pałac Październikowy ochrania Gwardia Narodowa, a zwolennicy Saakaszwilego rozeszli się. Część wróciła na Majdan Niezależności.

Dziś o godzinie 12 z Parku Tarasa Szewczenki ruszył marsz, którego uczestnicy domagali się impeachmentu Petra Poroszenki. Zwolennicy Saakaszwilego dotarli na Majdan Niezależności, gdzie wysłuchali przemówienia byłego prezydenta Gruzji.

Do szturmu na Pałac Październikowy wezwał sam Saakaszwili, mówiąc do swoich zwolenników zgromadzonych na Majdanie: „Zaraz idziemy stąd do Pałacu Październikowego i tam będzie sztab naszej koordynacyjnej rady, żeby już nas nie ganiali w nocy po namiotach”.

Od kilku tygodni na wezwanie byłego prezydenta Gruzji przed Radą Najwyższą Ukrainy stoją namioty zwolenników Saakaszwilego i założonej przez niego na Ukrainie partii Sojusz Nowych Sił. Domagają się impeachmentu prezydenta Petra Poroszenki.

Sam Saakaszwili deklarował wcześniej gotowość objęcia funkcji szefa nowego rzadu.

Ukraińskie władze prowadzą przeciw Saakaszwilemu postępowanie, w którym jest on podejrzany o przyjmowanie pieniędzy od otoczenia obalonego w 2014 roku prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i wykorzystywanie ich do organizowania demonstracji antyrządowych.

Saakaszwili zaprzecza tym oskarżeniom. 8 grudnia został zatrzymany, ale sąd rejonowy w Kijowie nie zgodził się na osadzenie go w areszcie domowym.

Były prezydent Gruzji w 2015 roku otrzymał od Poroszenki obywatelstwo ukraińskie i został mianowany gubernatorem obwodu odeskiego na południu kraju. W 2016 roku oskarżył szefa państwa o popieranie klanów korupcyjnych i ustąpił ze stanowiska.

Gdy Poroszenko pozbawił go obywatelstwa, Saakaszwili założył Ruch Nowych Sił, wraz z którym domaga się ustąpienia prezydenta Ukrainy.

 

Zobacz także:

Wesprzyj naszą zbiórkę:

REKLAMA

Komentarze