REKLAMA

Francuski uniwersytet zawiesił zajęcia dla 8 tys. studentów po tym, jak w kampusie migranci rozbili obozowisko

Francuski uniwersytet zawiesił zajęcia dla 8 tys. studentów po tym, jak w kampusie migranci rozbili obozowisko

Władze Uniwersytetu Champagne-Ardenne w Reims w północno-wschodniej części Francji w regionie administracyjnym Grand Est, w departamencie Marna (ok. 160 km od Paryża) na czas nieokreślony zawiesiły wykłady w jednym z kampusów.

Rektor uczelni, Guillaume Gelle, ogłosił w niedzielę że wykłady na terenie kampusu Croix-Rouge (Czerwonego Krzyża) zostały zawieszone „do odwołania”. Na terenach zielonych wokół budynków rozbiło obóz kilkudziesięciu migrantów.

Około 8 tysiącom studentów odmówiono prawa wstępu na teren kampusu do czasu „ponownego ustanowienia” dopuszczalnych warunków bezpieczeństwa – powiedział rektor Gelle. – Żądam jednak bezpieczeństwa dla wszystkich zainteresowanych. Widzimy w tym obozie dzieci i małoletnich. O nich też trzeba zadbać.

Sytuacja nie zmieniła się w poniedziałek. W Croix-Rouge nie odbyły się żadne zajęcia.

Reims było ważnym ośrodkiem administracyjnym jeszcze przed powstaniem Francji. W okresie panowania Merowingów był to jeden z pierwszych ośrodków chrześcijaństwa. W istniejącym wówczas kościele w 496 roku ochrzczony został król Franków Chlodwig. W późniejszych latach Reims nie utraciło swego znaczenia. Odbywały się tu koronacje królów francuskich.

źródło:

Dziennik Narodowy
Polub fanpage Dziennik Narodowy na Facebooku
REKLAMA

Komentarze