REKLAMA

Dziwna historia petycji pro-life „Kochamy każde dziecko”

Dziwna historia petycji pro-life „Kochamy każde dziecko”

REKLAMA

Wiceprezes Ordo luris mecenas Jerzy Kwaśniewski na swoim Twitterze opublikował informacje, z których wynika, iż po raz kolejny Prawo i Sprawiedliwość lekceważy obrońców życia. Projekt „Kochamy każde dziecko” trafił po długim oczekiwaniu do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

 

 

REKLAMA

W dniu 14 września 2016 r., przedstawiciele Zarządu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia zrzeszającej 86 organizacji działających na rzecz obrony życia i rodziny złożyli w Kancelarii Marszałka Sejmu RP projekt ustawy zapewniający prawną ochronę życia wszystkim poczętym dzieciom – bez wyjątków! Projekt ten, w odróżnieniu od projektu obywatelskiego „Stop aborcji” utrzymuje obecnie obowiązujące rozwiązanie, które wyłącza spod sankcji karnej kobietę poddającą się aborcji.

Pod projektem zorganizowano akcję zbierania podpisów pod „Apelem do polskich parlamentarzystów o prawo do życia dla każdego poczętego dziecka i ochronę macierzyństwa”.

Organizatorzy pragną uwrażliwić społeczeństwo na bezcenną wartość życia każdego poczętego dziecka i wpływać na parlamentarzystów w celu dokonania odpowiednich zmian w polskim prawie, w szczególności w ustawie „O planowaniu rodziny…” z dnia 7 stycznia 1993 roku.

 

Geneza i uzasadnienie apelu

 

REKLAMA

Komentarze