REKLAMA

Duda za przyjmowaniem uchodźców? Sprzeczne opinie ojca i syna

Duda za przyjmowaniem uchodźców? Sprzeczne opinie ojca i syna

Jan Tadeusz Duda wypowiedział się w sprawie relokacji. Uważa, że należy kierować się chrześcijańskimi zasadami uczynków miłosierdzia i przyjąć imigrantów zgodnie z zaleceniami Unii Europejskiej.

Opinia Jana Dudy stoi w sprzeczności z działaniami partii rządzącej oraz zdaniem samego prezydenta. Przypomnijmy, że premier Beata Szydło wyraźnie zaznaczyła stanowisko PiSu w tej sprawie stwierdzając, że nie popierają narzucania kwot migracyjnych. Jednocześnie podkreśliła udzielanie przez Polskę pomocy humanitarnej poszkodowanym, która jest obowiązkowa.

Brak obrazka

Z kolei Jan Duda swoją opinię poparł chrześcijańskimi zasadami „głodnych nakarmić, spragnionych napoić” oraz powoływaniem się na postać miłosiernego Samarytanina. Twierdzi również, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby sprawdzać każdego z uchodźców (choćby pod kątem domniemanych kontaktów czy powiązań z ISIS), ale nie powinno się odwracać od cudzej krzywdy i nie udzielać pomocy.

Opinia syna jest dość inna. Andrzej Duda uważa, że zmuszanie ludzi do opuszczania ich kraju oraz narzucanie im miejsca zamieszkania jest wbrew prawom człowieka. Prezydent podkreśla, że Polska zawsze była otwarta na potrzebujących pomocy, ale idea przymusowego przemieszczania obywateli, narzucana przez UE, jest wbrew podstawowym ludzkim prawom.

REKLAMA

Jan Tadeusz Duda jest profesorem nauk technicznych związanym z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. W 2014 roku startując z list Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał mandat radnego sejmiku województwa małopolskiego.

se.pl

REKLAMA

Komentarze