REKLAMA

Duda spotkał się z Żydami: „Chanuka to nieodłączna część dziedzictwa Rzeczypospolitej”

Duda spotkał się z Żydami: „Chanuka to nieodłączna część dziedzictwa Rzeczypospolitej”

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z środowiskami żydowskimi. Jeszcze w grudniu PAD zaznaczył, że chanukowe świece są „nieodłączną częścią wielkiego dziedzictwa Rzeczypospolitej”.

8 stycznia odbyło się coroczne świąteczne spotkanie z środowiskiem żydowskim. Podczas przemówienia polski prezydent wyraził radość ze spotkania chanukowego i złożył zebranym okolicznościowe życzenia: „To jest dla mnie szczególny czas jako prezydenta Rzeczypospolitej, bo tak się złożyło, że świat przyniósł nam w ostatnim czasie wydarzenia, których może nie do końca się spodziewaliśmy.”

Brak obrazka

„Przed nami niezwykle ważna uroczystość, 75 rocznica wyzwolenia więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz Birkenau. W 2005 roku ustanowiona została przez ONZ Światowym Dniem Pamięci Ofiar Holocaustu. Rzeczywiście, nie tylko w tej przestrzeni symbolicznej, ale także w przestrzeni oficjalnej, urzędowej, od tamtego momentu 27 stycznia stał się dniem o wymiarze światowym” – podkreślał na spotkaniu prezydent.

„Stało się w efekcie tradycją, że ci, którzy chcieli uczcić pamięć ofiar Holocaustu, ci którym ta pamięć była droga, którzy chcieli się pochylić w żalu nad grobami czy to swoich bliskich, tych których szanowali czy po prostu nad prochami mordowanych bestialsko ludzi; ci, którzy chcieli oddać tez hołd ocalonym, spotykali się co roku na terenie tej straszliwej fabryki zagłady, jaką był niemiecki nazistowski obóz w Auschwitz, po to by oddać ten hołd. Spotykało się tam także co roku wielu światowych przywódców, szczególnie wtedy, gdy rocznice były okrągłe” – mówił PAD.

Przypominamy, że prezydent po zwołanej na wtorek Radzie Gabinetowej potwierdził, że nie poleci 23. stycznia do Izraela na tamtejsze obchody rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz. Warunkiem obecności polskiej głowy państwa była możliwość przemowy wraz z innymi przywódcami. Nie została ona spełniona przez organizatorów Yad Vashem.

REKLAMA

Komentarze