REKLAMA

Blogerka alarmuje: kradną nam flagi UE na Żoliborzu! W hitlerowskich Niemczech też się tak zaczynało.

Blogerka alarmuje: kradną nam flagi UE na Żoliborzu! W hitlerowskich Niemczech też się tak zaczynało.

Na profilu społecznościowym blogerki Matyldy Kozakiewicz pojawił się wpis, zwracający uwagę na… znikające unijne flagi. Według autorki postu, to nie dzieło przypadku, ale zaplanowana akcja tych, którzy „okradają ludzi i walczą o swoją chorą, nacjonalistyczną wizję Polski”.

„U mojej mamy na Żoliborzu kilkanaście domów ma na elewacjach wywieszone flagi: polskie i europejskie. I regularnie im te flagi giną. Po prostu są takie noce, gdy wszystkie, jedna po drugiej, znikają. Mama postanowiła w końcu flagę umocnić i przykręciła ją śrubami do metalowego uchwytu w ścianie” – pisze Matylda Kozakiewicz.

REKLAMA

TEJ NOCY ZNIKNĘŁY WSZYSTKIE FLAGI W OKOLICY

„Kilka dni temu obudziła się w środku nocy. Coś ją tknęło. Podeszła do okna i zobaczyła, że po drugiej stronie ulicy stoi jakiś zakapturzony facet i patrzy na jej dom. Schowała się w cień i obserwowała dalej. Nagle dwóch innych facetów, też w kapturach, podeszło do jej ogrodzenia, a jeden z nich się na to ogrodzenie wspiął, przeskoczył na posesję, wszedł po schodach na taras, wspiął się po barierce do uchwytu z flagami i wyrwał flagę europejską razem z metalowym uchwytem i tynkiem elewacji. Krzyk z okna nie pomógł. Policja przyjechała po kwadransie, ale facetów oczywiście już nie było, razem z flagą. Tej nocy zniknęły też wszystkie inne flagi europejskie z okolicy” – czytamy dalej trzymający w napięciu wpis.

TO NIE JEST CHULIGAŃSKI WYBRYK

„Policja zasugerowała, że to „chuligański wybryk”. Ale nie, proszę państwa, to nie jest chuligański wybryk. To nie są pijani kolesie, którzy ot tak, w ramach zabawy, ukradną sobie flagę z czyjegoś domu. To są regularne, polityczne bojówki, które w sposób zorganizowany okradają i niszczą mienie ludzi, bo im przeszkadza fakt, że należymy do Unii Europejskiej i ta przynależność jest dla kogoś ważna” – zwraca uwagę.

OKRADAJĄ LUDZI I WALCZĄ O SWOJĄ CHORĄ, NACJONALISTYCZNĄ WIZJĘ POLSKI

„Ja nie wiem, czy w którymś momencie ci kolesie nie rzucą kamieniem w nasze okno. Nie wiem, czy nie zrobią komuś krzywdy. Już mają czelność włamywać się do nieswoich domów, nie płoszy ich krzyk, w dupie mają policję i prawo.
Jestem pewna, że dalej się będą umawiać, żeby okradać ludzi i walczyć o swoją chorą, nacjonalistyczną wizję Polski. I to jest przerażające” – podkreśla stanowczo.

ŻOLIBORZ JEST NASZ

„PS. Nowa flaga znów wisi. We wszystkich pozostałych domach też. Mamy ich dużo. Żoliborz jest Nasz. Polska jest Nasza. Nigdy nie należała i nie będzie należeć do nacjonalistów. PS2. Do wszystkich gorliwych „patriotów”, którzy przyszli tu, żeby mi tłumaczyć, że wywieszanie flagi UE to zło: Nie. Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i mamy prawo wywieszać flagę, która wyraża tę przynależność. Nikt jednak nie ma prawa …no właśnie.. łamać prawa, włamywać się na czyjąś posesję, niszczyć ją i kraść. Nie lubicie Unii? Macie do tego prawo. Możecie NIE wywieszać jej flagi, pisać i mówić, że nie chcecie w niej być, możecie też głosować w wyborach i referendach tak, żeby dążyć do swoich celów. Ale używanie przemocy, kradzieże i włamania to są czynności, których robić wam nie wolno. Nikomu nie wolno. To są narzędzia terroru” – dodaje na końcu autorka.

źródło:

Prosto z Mostu
Polub fanpage Prosto z Mostu na Facebooku
REKLAMA

Komentarze