REKLAMA

Będzie impeachment? Biały Dom nie pomoże w „zamachu stanu”

Będzie impeachment? Biały Dom nie pomoże w „zamachu stanu”

Jak informowaliśmy pod koniec września, Partia Demokratyczna rozpoczęła akcję mającą na celu pozbawienie władzy prezydenta Donalda Trumpa.

Powodem działań Partii Demokratycznej, mającej od ostatnich wyborów większość w Izbie Reprezentantów, jest wstrzymanie pomocy wojskowej dla Ukrainy i wywieranie nacisków na prezydenta Ukrainy. Prezydent miał zmusić też ukraińskie władze do wszczęcia śledztwa przeciwko synowi swojego kontrkandydata w wyborach prezydenckich.

ZOBACZ TAKŻE: Demokraci zaczynają procedurę odsunięcia Trumpa od władzy. Prezydent: „to polowanie na czarownice”

Rozpoczęto procedurę impeachmentu, czyli pozbawienia władzy prezydenta. Kilka dni temu Trump na Twitterze oświadczył: „Doszedłem do wniosku, że to, co się dzieje, nie jest »impeachmentem«, to zamach stanu, którego celem jest odebranie narodowi jego władzy, jego głosu, wolności, drugiej poprawki do konstytucji, jego religii, armii, muru na granicy i praw nadanych przez Boga obywatelom Stanów Zjednoczonych Ameryki!”

Biały Dom skierował list do przewodniczącej Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej. Rząd jasno stoi po stronie prezydenta. Biały Dom zapowiada blokadę wszystkich ewentualnych żądań dotyczących przekazania dokumentów i zeznań świadków, a całą sprawę nazywa „politycznym spektaklem”, odmawiając w nim swojego udziału. Donald Trump podkreśla, że cała sprawa jest zmanipulowana.

REKLAMA

Komentarze